Dzieje Gazowni
|
W średniowiecznym Krakowie ruch uliczny nocą
był minimalny. W tej porze przechodniów obowiązywało posiadanie ręcznych
latarek; przenośne latarki miały też nocne patrole straży miejskiej oraz tzw.
"viertelnicy" - stróże dokonujący nocnych obchodów. Obowiązywał
zakaz oświetlania drogi pochodniami ze względu na ryzyko spowodowania pożaru
miasta. Reguły te stosowano także w okresie nowożytnym, choć
niekonsekwentnie. W XIX w. w oświetleniu ulicznym lokalnie pojawiły się lampy
oliwne, później naftowe. W 1830 r. dokonano pierwszego eksperymentu z
oświetleniem gazowym (na ul. Gołębiej dla celów dydaktycznych Instytutu
Technicznego). 16 IV 1855 roku gmina miasta Krakowa zawarła
umowę na budowę gazowni i sieci gazowej z prywatnym niemieckim Kontynentalnym
Towarzystwem Gazowniczym w Dessau. 22 XII 1857 roku krakowski
"Czas" zanotował: Dziś pierwszy raz zajaśniało miasto nasze
światłem gazowem (...). Na czterech narożnikach rynku (...)
stoją na kamiennych podstawach piękne świeczniki o pięciu latarniach każdy (...).
Pod względem oświetlenia nic w tej chwili nie pozostaje do życzenia, prócz
żeby miasto nasze zdołało tę wygodę utrzymać bez obciążenia ubogiego budżetu
swego. Zespół gazowni zlokalizowano nad Wisłą, w niezabudowanym kwartale
dzielnicy Kazimierz. Była to jedna z trzech pierwszych gazowni na ziemiach
polskich obok warszawskiej i wrocławskiej, założonych w tym samym
czasie. Do 1880 roku sieć gazowa liczyła 23 km, a wytwarzanie gazu
sięgnęło 700 000 m3 rocznie. Gazownia zapewniała przede wszystkim
oświetlenie miasta w porze nocnej, zasilając latarnie na głównych ulicach.
Wysokie ceny gazu sprawiły, że władze miasta postanowiły wykupić gazownię. 1
III 1886 roku przeszła ona na własność gminy i już w tym roku gaz staniał,
a produkcja wzrosła do 1156000 m3 Gaz świetlny otrzymywano z
węgla kamiennego, a produkty uboczne: koks, smołę pogazową, amoniak itp.,
sprzedawano z zyskiem. Krakowski "Czas" pisał 4 kwietnia 1888
roku: By całe miasto oświetlić gazem, trzeba zaprowadzić rury na długości
16 kilometrów 380 metrów, czyli na 60 ulicach, przeważnie mniejszych i krótszych.
Można dziś wierzyć, że za trzy lata całe miasto będzie oświetlone gazem (...).
Teraz mamy 336 lamp naftowych, których oświetlenie kosztuje 9,978 złr. Gdyby
zaś wszystkie owe 60 ulic oświetlone zostały gazem, to potrzebaby ustawić 409
latarni, a oświetlenie gazem kosztowałoby tylko 8,571 złr., 42 cent., światło
zaś byłoby o 80 % silniejsze (...). Ostatnie uliczne latarnie
naftowe skasowano w 1893 r. - w tym momencie Kraków posiadał 1150 latarń
gazowych. Sukcesywnie wzrastała liczba innych odbiorników gazu (np.
oświetlenie mieszkań, domowe kuchnie i piece łazienkowe, silniki gazowe
prywatnych generatorów prądu). Z chwilą rozszerzenia granic miasta w 1910
roku maksymalna wydajność gazowni (6,5-7 mln m3 rocznie) okazała
się zbyt mała, więc planowano realizację nowego zespołu na terenach
wykupionych na Dąbiu, już wcześniej zaprzestając inwestowania w dotychczasową
gazownię i ograniczając się do bieżących remontów. Plany te stały się
nierealne w obliczu I wojny światowej. W warunkach kryzysu wyeksploatowane urządzenia
nie mogły sprostać potrzebom, tym bardziej, że w czasie wojny do Krakowa
przyłączono Podgórze. Mimo iż część oświetlenia miasta już wcześniej przejęła
elektrownia, zimą 1918/1919 r. konieczne okazało się wyłączanie dopływu gazu
w ciągu dnia, by zapewnić zasilanie w godzinach wieczornych i nocnych.
Jeszcze w warunkach powojennego kryzysu przystąpiono do modernizacji urządzeń
i rozbudowy zakładu. W latach 1922-25 powstał zespół nowoczesnych pieców
koksowniczych (tzw. systemu Koppersa) oraz kompleks urządzeń pomocniczych w
nowej hali tzw. aparatowni. Równocześnie prowadzono promocję gazu jako medium
ogrzewczego, nie tylko oświetlającego. Duża wydajność nowych urządzeń
pozwoliła uzyskiwać 60 m3 gazu ze 100 kg węgla. Po ukończeniu
następnych pieców w 1927 r. wydajność gazowni wynosiła 30000 m3 na
dobę. W tym czasie zakład gazowniczy za pomocą sieci o łącznej długości
150 km doprowadzał gaz do 13120 odbiorców indywidualnych i do 1667
latarń ulicznych. Przed wojną ukończono kolejny, piąty piec wytwarzający 8000
m3 gazu na dobę. II wojnę światową gazownia przetrwała bez
większych zniszczeń, choć okupant wywiózł część urządzeń, a większość
pozostałych uszkodził w momencie ustępowania z Krakowa w lutym 1945 roku.
Kres funkcjonowania gazowni w dawniejszym zakresie działania i kształcie
przyniósł XX-wieczny proces elektryfikacji miasta oraz powszechna zmiana
technologiczna - przejście w skali całego kraju na zasilanie gazem ziemnym.
Dostawianie gazu ziemnego do Krakowa rozpoczęło się w czasie II wojny światowej,
a w 1968 r. Zakład Gazowniczy w Krakowie zakończył wytwarzanie gazu
przemysłowego. Ostatnie światła gazowe można zobaczyć w Krakowie w
podcieniach Sukiennic na Rynku Głównym oraz na budynku gazowni przy ul.
Gazowej 16 (przecznica od ul. Św. Wawrzyńca; w sąsiedztwie zespołu
Muzeum Inżynierii Miejskiej). |
|
KALENDARIUM DZIEJÓW GAZOWNI KRAKOWSKIEJ 22 XI 1857 - uruchomienie
gazowego oświetlenia ulicznego
|
- Aktualności
- Ogród Doświadczeń w Muzeum Inżynierii Miejskiej - wystawa czasowa
- Konkurs ECO-Zakręcona Zabawka - rozstrzygnięcie
- Krakowska Karta Rodzinna 4+
- Ferie w Muzeum Inżynierii Miejskiej
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Muzeum Inżynierii Miejksiej - relacja
- Poznaj swój talent - zapraszamy na zajęcia
- Miejsce Przyjazne Maluchom - wyróżnienie
- MIM-kowe poranki dla dzieci. Nowy program!
- Pakiet promocyjny z Aquarium Muzeum Przyrodniczym
- Druga Szansa - film promujący muzeum
- Pakiet partnerski z Teatrem Groteska
- "Wejdź Między Muzea" - polecamy blog o muzealnictwie
- Zabawy z nauką - możliwość wypożyczenia wystawy
- Nasze eksponaty w innych placówkach muzealnych.
- Bezpłatne zwiedzanie Muzeum - decyzja Dyrekcji
- Nowe lekcje muzealne - oferta dla przedszkoli i szkół podstawowych.













